Ta przeglądarka nie jest przez nas wspierana!
      Aby wyświetlić stronę poprawnie, użyj jednej z następujących przeglądarek:Uwaga!Jeśli będziesz kontynuować za pomocą tej przeglądarki, Twoje zakupy mogą się nie udać :(

      Jak zaopiekować się sobą w pierwszych tygodniach po narodzeniu dziecka?


      Przez całą ciążę przygotowujemy się na przyjście na świat dziecka. Wybieramy łóżeczko, wózek, organizujemy przestrzeń do pielęgnacji niemowlęcia. Dobieramy najlepsze kosmetyki. Wyprane, wyprasowane ubranka układamy w szufladach. Staramy się przygotować do opieki nad noworodkiem najlepiej, jak tylko potrafimy. A czy jesteśmy równie dobrze przygotowane do opieki nad sobą po porodzie? Z tym bywa już różnie. Przeczytaj, jak otoczyć troską samą siebie.

      Text And Image Section

      Nieoczywisty czas połogu


      Ciąża i poród to duże obciążenie dla organizmu. Oba zjawiska są naturalne, więc często nie doceniamy, jak olbrzymi wysiłek podjęły nasze ciała. Jeśli przebiegniesz maraton, na drugi dzień nie stajesz ponownie na linii startu. Oczywiste jest wówczas, że potrzebny jest czas na regenerację. Czasem regeneracji dla kobiety po porodzie (i tu warto podkreślić, że jedynie częściowej) jest okres połogu. Coraz więcej mówi się o tym, czego młoda mama może się spodziewać w tym czasie pod względem fizjologicznym, jednak nadal niewiele mówi się o psychice. Wiele mam przyznaje, że nie było gotowych na to, co niesie ze sobą połóg. Teoria teorią, ale rzeczywistość okazywała się zaskakująca.


      W czasie połogu często młode mamy dopada coś, co określa się mianem baby blues. Jest to stan obniżonego nastroju, który charakteryzuje się takimi cechami, jak: smutek, płaczliwość, nadwrażliwość. Wynika to z kilku czynników – zmęczenia, zmian hormonalnych, stanu fizycznego ciała, ale również wpływa na to nowa rola, jaką mama musi spełniać, i nowa rzeczywistość. Masz prawo czuć się przytłoczona czy zmartwiona. To normalne, że pojawia się niepewność, a nawet lęk, czy aby na pewno dam sobie ze wszystkim radę. Dlatego bądź dla siebie dobra i wyrozumiała. To nie jest stan dany raz na zawsze! Zazwyczaj wahania nastroju mijają maksymalnie po 6 tygodniach.

      Jak zaopiekować się sobą? Podpowiadamy!

      Jak w takim razie otoczyć siebie opieką? Jak sprawić, by ten czas był dobry zarówno dla mamy, jak i dziecka?


      Daj sobie czas

      Kiedy wrócisz ze szpitala z noworodkiem do domu, pozwól sobie na to, żeby najbliższe tygodnie były tylko dla Was. To Wy jesteście najważniejsi. Nie tylko dziecko, lecz także mama. To czas, kiedy uczycie się siebie. Posiłki, odpoczynek, pielęgnacja – to Wasze zadania. Twoje posiłki i nawodnienie są tak samo ważne jak dziecka. Gdy laktacja się rozpędza, Twoje ciało będzie wysyłało bardzo kategoryczne komunikaty: Chcę pić już! Chcę jeść natychmiast! Miej przekąski i wodę pod ręką lub proś o nie partnera. Gdy żołądki są pełne – odpoczywajcie, bo macie po czym! Oboje przeszliście trudną, wyczerpującą drogę. Skoki hormonalne mogą powodować senność nawet podczas karmienia piersią – poddaj się im, nie walcz. Sen to Twój najlepszy przyjaciel w drodze do odzyskiwania sił. Ostatnim elementem jest pielęgnacja – regularne zmienianie pieluszek to ważna rzecz, ale nie musisz tego robić zawsze Ty – pozwól zająć się tym tacie. Nie zapominaj o sobie – Ty też musisz otoczyć opieką swoje pociążowe ciało, zwłaszcza w połogu. I tak naprawdę to wszystkie Twoje obowiązki na czas połogu.

      Text And Image Section

      Pozwól partnerowi uczyć się na błędach

      Kiedy w naszym życiu pojawia się tak delikatna i zależna od nas istota, wraz z nią przychodzi motywacja, aby dać jej wszystko, co najlepsze, otoczyć ją jak najlepszą opieką i zajmować się nią odpowiednio. W tym czasie zdarza się, że młoda mama chce wszystko robić sama, w poczuciu, że to właśnie ona wszystko zrobi najlepiej. Nawet jeśli tak jest, to właśnie teraz jest najlepszy czas, żeby równolegle tata uczył się opieki nad dzieckiem, nawet jeśli będzie przy tym popełniał błędy.


      Żadne z rodziców nie ma w tej kwestii przewagi i bezzasadne byłoby ustalanie tego, kto ma rację – oboje uczycie się tego, co służy Waszemu dziecku, co ono lubi, jak lubi być trzymane, noszone, jaki jest jego rytm dnia. Opiekowanie się dzieckiem przez więcej niż jedną osobę z jednej strony odciąża mamę (która swoją mobilizację musi przecież utrzymać przez lata), a z drugiej daje większe szanse odkrycia tego, co sprawdza się w opiece nad Waszym dzieckiem, bo takich odkryć dokonuje się metodą prób i błędów. Dodatkowo spokój i opanowanie taty, który nie doświadcza tak intensywnie działających hormonów, mogą przełożyć się na większy spokój dziecka, które pod jego troskliwą opieką będzie chłonęło otaczającą je atmosferę.

      Text And Image Section

      Wizyty gości? Zadecyduj sama

      Są mamy, które od pierwszego dnia po powrocie ze szpitala, dobrze będą się czuły w towarzystwie najbliższych. Wiadomo, że dziadkowie z niecierpliwością będą wypatrywać pierwszego spotkania z nowym członkiem rodziny. Jednak pamiętajcie, że to Wy ustalacie zasady. Jeśli uważasz, że nie czujesz się komfortowo, nie bój się prosić o spokój. Być może część z Was będzie chciała pobyć tylko we troje – rodzice i dziecko, aby lepiej się poznać, nauczyć wspólnego funkcjonowania. Jeszcze przyjdzie czas na odwiedziny wszystkich ciotek z dobrymi radami, ale zdecydowanie nie musi to następować od razu po porodzie. Być może nie wszyscy przyjmą taką informację z radością, ale to Wy jesteście najważniejsi! To Wam ma być dobrze.


      Otocz się życzliwymi osobami

      W tych pierwszych dniach ważne, byś uzyskała wsparcie od innych mam. Otocz się takimi osobami, które z chęcią będą Cię wspierać, rozwiewać Twoje wątpliwości czy też po prostu wysłuchają Cię. Poród jest bardzo wyjątkowym pod względem emocjonalnym wydarzeniem, które domaga się naszej uwagi. To ważne, by mówić o swoich doświadczeniach i emocjach z tym związanych.

      Text And Image Section

      Przyjmuj pomoc

      Jeśli Twoja mama, teściowa, przyjaciółka chcą Ci pomóc na początku Twojego macierzyństwa – przyjmij tę pomoc. Warto jednak pamiętać, żeby nakreślić granice tej pomocy. Twój partner może zabrać dziecko na spacer, zrobić pranie czy posprzątać dom, Twoi bliscy mogą zaopatrzyć lodówkę, przygotować posiłek. Dzięki temu masz możliwość zregenerować się fizycznie i psychicznie, zamiast myśleć o piętrzących się naczyniach czy stercie prania do wyprasowania. W tym czasie możesz zająć się sobą – wziąć prysznic, porozmawiać z przyjaciółką lub po prostu… pójść spać. Jeśli masz na to chęć, pozwól sobie na przyjemności! Sięgnij po książkę lub włącz odcinek serialu. Rób to, co sprawia Ci przyjemność i co Cię relaksuje.

      Odłóż na bok oczekiwania względem siebie

      Na świat wydałaś właśnie dziecko. Wydarzyła się niesamowicie istotna sprawa. Zostań z tą chwilą, ciesz się nią i nie oczekuj od siebie… niczego. Daj sobie prawo do zawieszenia wszystkich swoich „muszę”, „powinnam”, „trzeba”. Pozwól sobie przyglądać się nowej rzeczywistości, sobie i swojemu dziecku. Nie miej oczekiwań, wyobrażeń, przyjmuj dzień takim, jakim jest – prawdopodobnie każdy będzie przynosił coś nowego. Jednocześnie sprawdzaj, co u Ciebie słychać – jak się miewasz? Czy czegoś potrzebujesz? Gdy mama zajmuje się niemowlakiem, łatwo zapomina o swoich potrzebach. Staraj się pamiętać, aby dopytywać siebie, czy jesteś zmęczona, głodna, spragniona – świadomie kieruj myśli na siebie, umieść się na liście własnych priorytetów.


      Choć powyższe wskazówki są bardzo proste, może Ci być trudno kierować się nimi w życiu. Na przeszkodzie może stanąć Twoje przekonanie, że musisz starać się bardziej i powinnaś dawać sobie ze wszystkim radę. Zadbaj o to, aby utrzymywać kontakt z kimś, kto będzie Ci przypominał, że takie przekonanie to recepta na przemęczenie, frustrację i w końcu na kryzys macierzyński. Poszukaj kogoś, kto będzie Cię wspierał w przekonaniu, że to, jak się masz, jest tak samo ważne jak komfort Twojego dziecka.

      Media Highlighting

      TAMARA KASPRZYK, PSYCHOLOŻKA, TRENERKA FUNDACJI FAMILYLAB